wtorek, 20 marca 2012

wiosna przyszła


Wiosna przyszła. 
Spacery górą!
W domu siedzieć się nie chce, ale czas na tworzenie zawsze się znajdzie. Wczoraj powstała ekobransoletka.



Zrobiłam ją na drewnianej bazie, takim samym sposobem jakim powstał  'butelkowazon'. Właściwie to butelkowy wazon zainspirował mnie do jej stworzenia. Użyłam tylko innego sznurka, który wygląda bardziej naturalnie. 
Pół godziny pracy i gotowe :)

A wieczorami dziergam sweter. Mój pierwszy w życiu sweter robiony na drutach. W kolorze, który uwieeeelbiaaam. Pasuje może bardziej kolorystycznie do jesieni niż do wiosny, ale myślę że będzie świetnie się komponował 
z opaloną skórą no i z kolorem granatowym (jedyną niebieskością jaką noszę - choćby w postaci jeansu). 
Na pewno się pochwalę efektem końcowym.


4 komentarze:

  1. A mnie zastanawiało, że w tym kolorze dobrze jest tylko opalonej skórze i zastanawiałam się "kto go może uwielbiać" :)))
    Bransoletkę z wazonem noś będą się razem obłędnie prezentowały ;)
    (żartowałam) - ale coś do bransoletki teraz trzeba wymyślać!
    Chciałam się zapytać, czy ręka teraz przechodzi (tzn nadgarstek), ale sobie przypomniałam, że są nadgarstki i nadgarstki ;))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro mówisz, że tylko opalonej skórze dobrze to pewnie tak jest, ja się tak nie znam na kolorach jak Ty :P
    Do bransoletki może już coś jest wymyślone :P ale z małym dzieciątkiem trudno znaleźć czas na wszystko. Na razie wykradam skrawki wolnego czasu na sweter. Choć może to rzeczywiście dobry pomysł z tym wazonem. Na szyję sobie zawieszę na sznurku, bo mi zostało trochę - oryginalnie będzie ;D
    A nadgarstki mają się dobrze. Na żonglerce wyćwiczone. Tylko czasem tracę czucie w serdecznym palcu lewej ręki :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiesz, tak pomyślałam - bo zabawa z tym sznurkiem jest prosta, a ciekawa - a takie rzeczy mnie urzekają najbardziej z tą niezwykłą prostotą ;)))
    Hmmm, teraz jak sobie piłeczki sprawisz ze sznurka - to będą jeszcze bardziej wyćwiczone!
    A zdjęcia - miódmalina (wiesz?)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzisiaj widziałam pisanki owinięte kolorowymi sznureczkami/niteczkami... :) :*

    OdpowiedzUsuń