wtorek, 25 września 2012

Winter is coming


Zima idzie, więc trzeba ciepłe odzienia dziergać.
W trakcie jest niebieski sweterek Sabinki i mój musztardowy sweter. Musztardowy przeleżał całą wiosnę i lato, bo jakoś nie chce się siedzieć w domu i na drutach dłubać kiedy pogoda piękna za oknem. Ale teraz, kiedy zaczynają się długie, jesienne, zimne wieczory dobry ku temu czas i może po wszytkiemu (czyli po całym zamieszaniu w związku ze zmianą miejsca zamieszkania), zdążę go skończyć zanim zima się rozhula na dobre.
A w wolnej chwili, jeszcze na poczatku września, wydziergałam dla córeczki czapeczkę na drutach.



Czapka wydziergana na czterech drutach. Piątym przerabiałam. Ilość oczek oszacowałam "na oko" byle liczba była podzielna przez sześć i byle się na głowie mieściła. Trochę było spruwania...
A potem to już w kółko :) Na początku zaczęłam ściągaczem "prawo – lewo", a potem cały czas lewe oczka. Jak już osiągnęłam odpowiednią długość, to zaczęłam przerabiać dwa oczka razem co szóste oczko, potem co piąte, czwarte... aż do końca. I powstala taka gwiazdka na czubeczku.
Nie jestem dobra w tłumaczeniu takich rzeczy, zwłaszcza, że kiepsko u mnie z terminologią dziergania ;) Jeśli chodzi o druty, to polecam bloga "Swetry Doroty" i jej kursy.

A tu jeszcze kilka moich dzierganych dzieł z zeszłego roku. 

Termofor dla babci. Byłam z niego bardzo dumna - to była pierwsza nieszalikowa rzecz, którą zrobiłam.

i dla Kochania zrobiłam czapkę

A w przyszły weekend przeprowadzka.
A tu nic nie spakowane. Aaaaaaaaaaaa!
Trzymajcie kciuki!
An ☮

7 komentarzy:

  1. U mnie teraz przyszedł czas na druty, a raczej naumienie się na nich robić...czekam na zamówione i już sie nie będę mogła wykręcić... czapunia świetna;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Justyś :)
      I trzymam kciuki za dzierganie!
      Jest jeszcze jedna fajna strona z podstawami http://abc_robotek_na_drutach.republika.pl/ tam sobie zaglądałam na początku, ale najlepiej jak ktoś wytłumaczy jak robić po kolei. A Ty jakieś tam podstawy masz? Czy zaczynasz od zera?

      Usuń
    2. hmm....kiedyś coś tam robiłam, dawno to było;) myślę że nabieranie oczek oraz lewe i prawe wystarczy jak odświeżę...na stronke zajrzę, dziękuję;)

      Usuń
  2. Jaka ZIMA, wyście chyba przez przeprowadzkę to OSZALELI :)
    Czapki cudne, druty nie straszne, wszystko idzie jak po maśle BYLE NIE ZIMA - brrrrrrrrrr

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj,
    znalazłam Cię w HomeSweetHome:) i już tu zostanę i dodam do "moich", bo jakoś mi tu po drodze...:)
    Z zapachem cynamonu Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)
    Ola

    Ola-pasjatworzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zawsze bardzo miło jak ktoś tu zostaje :) Zajrzę też na pewno do Ciebie :)

      Usuń