o mnie


Lubię spacery z moją córką,
lubię ludzi z pasją – zawsze podziwiałam, że mają coś swojego, co kochają czemu się poświęcają. Teraz i ja to mam. Moje pasje, moje cudowne życie, które nie jest tak szare i bure jak mi się wydawało.
lubię muzykę – słuchać i śpiewać, choć śpiewam tylko dla siebie (tak mi się przynajmniej wydaje :) sąsiedzi się nie skarżyli, jak dotąd),
lubię taniec – pozwalam sobie na improwizację i na prawdę mnie to wyzwala,
lubię ciepłe letnie noce i czyste gwiaździste niebo,
lubię słodycze i pomarańcze i w ogóle jeść lubię :P,
lubię czytać książki, choć ostatnio czasu mało,
lubię...
"Lubię kiedy kobieta..." - Tetmajera też lubię.

I mogłabym tak długo. Egocentrycy tak mają :)


 
Urzeczona Stachurą i jego pisaniem przygarnęłam do siebie kiedyś zwrot 'dookole'. A to co o tu stworzę, czym się podzielę to będzie właśnie to co jest wokół mnie - moje dookole :)
Czasem tu przyjdę podzielić się z Wami moją 'twórczością' (być może kiedyś ten cudzysłów usunę) muzyką którą lubię, inspiracjami, moimi myślami, tym co mnie cieszy i tym czego nienawidzę – no dobra tego Wam oszczędzę :P
Pierwotnie blog miał mieć nazwę "Powitanie słońca", bo to sekwencja asan która dawała mi energię, bo lubię ciepło promieni słońca na twarzy, bo miał symbolizować mój powrót w stronę radości i pozytywu, ale stwierdziłam, że bardziej moje będzie dookole, a że ku światłu podążam to chyba już widać ;) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz